Jaka jest różnica między opiekaczem a tosterem

Śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia. I o ile można o tym opowiadać godzinami – niezaprzeczalnie ważne jest, aby ten posiłek w istocie smakował. Oczywiście wszystko zależy od domowników i ich indywidualnych preferencji. Jedni lubią szynkę, inni wolą ser. Można tak wymieniać w nieskończoność. Nie mniej jednak, trzeba się zgodzić z następującym stwierdzeniem – świeże pieczywo to podstawa. Nie ma chyba nic lepszego niż gorąca kromka, na której rozpływa się aromatyczne masło. Na szczęście obecnie nie trzeba już korzystać z piekarnika, czy rozgrzanej patelni – aby uzyskać taki efekt. Obecnie producenci małych sprzętów AGD są w stanie odpowiedzieć na takie potrzeby, które z pewnością dotykają większość domów. Mowa o tosterze i potocznie zwanym opiekaczu do kanapek. Choć dwie nazwy brzmią zaskakująco i łudząco podobnie – jest zupełnie inaczej.

  • Opiekacz do kanapek to urządzenie, w którym odbywa się produkcja tostów. Tosty z kolei nie są tworzone w tosterze. Co ciekawe, jest to prawda, ponieważ powszechnie uznawany tost – to określenie potoczne. W opiekaczu opieka się kanapkę złożoną z dwóch części, w której skład (zazwyczaj w środku) wchodzą ulubione dodatki. Cały proces odbywa się w pozycji poziomej, dzięki czemu kanapki swobodnie nabierają chrupkości z obydwu stron. Opiekacz jest urządzeniem z dwoma grzałkami, pomiędzy które wkłada się pieczywo i dokładnie zamyka;
  • W odróżnieniu od opiekacza, toster to urządzenie, które spełnia podobne, lecz nie takie same funkcje. Jest to bowiem urządzenie, które ma za zadanie podpieczenie pojedynczych kromek chleba. Wszystko odbywa się w pozycji pionowej. Jak można się domyślać – nie istnieje możliwość wrzucenia tam dodatków. Ulubione produkty trafiają na kanapkę dopiero po wyskoczeniu kromek z tostera.

Wybór pomiędzy urządzeniami to sprawa indywidualna.

Pierwsza opcja nada się dla tych, którzy lubią zapieczone dodatki, a druga dla domowników, którym wystarczy ciepłe pieczywo, pozostawiając przy tym chłodne dodatki.